| rigbyblog |
| ::księga
gości:: 2007 styczeń 2006 listopad 2005 grudzień listopad marzec luty styczeń 2004 grudzień wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2003 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień |
no i mamy 2007 Ponoć dla mnie ma być magiczny. Mówcie co chcecie, ale w to wierze... ponoć jak się mocno wierzy to się spełni... więc niech się spełni i wypełni NAM wszystkim! rigby 2007-01-08 22:08:15 skomentuj (9) oj duuużo czasu minęło.... Teraz dla odmiany to mi po głowie chodzi... Obiecuję, że w końcu napiszę coś bardziej od siebie. "Jesteś bitwą moją nieskończoną W której ciągle o przytułek walczę Jesteś drzwiami które otworzyłem A potem przycięły mi palce REF: Jesteś kartką z kalendarza Zagubioną gdzieś pomiędzy szufladami I ulicą na której ciągle Uciekałem gdzieś pomiędzy latarniami Jesteś mgłą ogromną nieskończoną Ciszą w huku i łoskotem w ciszy Jesteś piórem i wyblakłą kartką Którym i na której teraz piszę Przyszłaś do mnie a ja nie spostrzegłem Dzisiaj mogę tylko mówić byłaś Nie wiem czy na jawie wzięłaś mnie za rękę Czy jak wszystko ty się tylko śniłaś" T.Lewandowski rigby 2006-11-19 22:01:37 skomentuj (3) nostalgicznie.... połoniny niebieskie... "Gdy nie zostanie po mnie nic Oprócz pożółkłych fotografii Błękitny mnie przywita świt W miejscu, co nie ma go na mapie A kiedy sypią na mnie piach Gdy mnie okryją cztery deski To pójdę tam gdzie wiedzie szlak Na połoniny na niebieskie Podwiezie mnie błękitny wóz Ciągnięty przez błękitne konie Przez świat błękitny będzie wiózł Aż zaniebieszczy w dali błonie Od zmartwień wolny i od trosk Pójdę wygrzewać się na trawie A czasem gdy mi przyjdzie chęć Z góry na ziemię się pogapię Popatrzę jak wśród smukłych malw Wiatr w podwieczornej ciszy kona Trochę mi tylko będzie żal Że trawa u was tak zielona" rigby 2005-12-22 21:07:02 skomentuj (4) koleny dół... Nie umiem pisać o tym co się dzieje. We wrześniu odszedł mój przyjaciel... którego znałam od zawsze... nie wiem kiedy się poznaliśmy bo nie umiem sobie przypomnieć kiedy Go nie było. Był w moim wieku... nagle, bez powodu.. odszedł tam skąd się nie wraca. Sił nie mam do tego świata :( rigby 2005-11-07 19:37:10 skomentuj (3) bezsilność - to czego nienawidzę!!! Wszystko się pochrzaniło na tym świecie. Młodzi ludzie umierają, Kochający się zdradzają, Bezduszni są kochani, Chcący być pokochani są samotni, Ci co pragną dziecka nie mogą go mieć, Pragnący niezależności wpadają... CO JEST GRANE??!!!! DO LICHA!!!!!!! "Spieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą zostaną po nich buty i telefon głuchy tylko to co nieważne jak krowa się wlecze najważniejsze tak prędkie że nagle się staje potem cisza normalna więc całkiem nieznośna jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy kiedy myślimy o kimś zostając bez niego Nie bądź pewny że czas masz bo pewność niepewna zabiera nam wrażliwość tak jak każde szczęście przychodzi jednocześnie jak patos i humor jak dwie namiętności wciąż słabsze od jednej tak szybko stąd odchodzą jak drozd milkną w lipcu jak dźwięk trochę niezgrabny lub jak suchy ukłon żeby widzieć naprawdę zamykają oczy chociaż większym ryzykiem rodzić się niż umrzeć kochamy wciąż za mało i stale za późno Nie pisz o tym zbyt często lecz pisz raz na zawsze a będziesz tak jak delfin łagodny i mocny Spieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą i ci co nie odchodzą nie zawsze powrócą i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości czy pierwsza jest ostatnią czy ostatnia pierwszą" J.Twardowski rigby 2005-03-31 21:36:05 skomentuj (14) odszedł.... ja już na prawdę nic nie rozumiem :( Gdzie może być bardziej potrzebny CUDOWNY CZŁOWIEK jak nie tu, na ziemi... przy żonie i dwóch malutkich córeczkach... przyjaciołach którzy tak bardzo potrzebują jego uśmiechu, ramienia ... po prostu bycia.. JA TAK NIE CHCĘ!!!!! Wiem, że nie ja najbardziej dziś cierpię.. Jednak nie umiem poradzić sobie ze stratą drugiej, młodej i wspaniałej osoby w jednym miesiącu. Czy to FATUM jakieś????? rigby 2005-03-29 19:11:45 skomentuj (1) coraz mniej rozumiem... Mój przyjaciel leży od wczoraj nieprzytony... oddycha za niego maszyna... na szczęście jego WIELKIE SERDUSZKO bije samo.. Nic nie rozumiem z tego co się dzieje na tym świecie.. Dokąd on zmierza.. Grdzie tak szybko pędzimy... rigby 2005-03-22 21:31:18 skomentuj (2) |
Troszkę o mnie...kocham: żagle, wiatr... morze... i koty lubię: podróże, oliwki, czerwone wino, Coelho, Almodovara, szeroko pojęte słowo muzyka -->Kasia Groniec, The Beatles, Santana, Norah Jones, szanty i piosenki szuwarowo-bagienne ;), poezja śpiewana... nienawidzę: bezsilności.. ciągłego biegu... Dobry duch... best friend - madison blog - friends poranna kawa feeria alex faithfull take-me-home takijeden heaven-can-wait usmiechnieta disappointed zagubiona dziewczynka żeglarka |